Czy medycyna estetyczna szkodzi zdrowiu?

0
120
Kobieta w gabinecie medycyny estetycznej.

Zabiegi medycyny estetycznej często traktujemy jako zbędną ingerencję w ciało, naturę, a wreszcie – zdrowie. Jeśli jest w tym choć cień prawdy, to czy zabiegi takie jak botoks, wypełnianie zmarszczek i powiększanie ust powinniśmy odsunąć w kąt? W tym artykule raz na zawsze wyjaśniam jaka jest prawda. 

Czy wiesz, że mezoterapia to przynajmniej kilkadziesiąt bolesnych nakłuć igłą? Albo, że toksyna botulinowa to jedna z najsilniejszych trucizn? Nie wspomnę już o laserach medycznych, po których czasami przez kilka dni ciężko nam ruszyć twarzą. To wszystko brzmi, jakbyśmy sami prosili się o kłopoty. Ale, zanim dojdziemy do pochopnych wniosków, wyłóżmy na ławę fakty.

Uśmiechnięta lekarka medycyny estetycznej przygotowuje pacjentkę do zabiegu.

Fakt 1: Codziennie celowo narażamy swoje zdrowie

Jako lekarz, który w swoim życiu przyjął tysiące pacjentów w przychodni, zdradzę Ci pewien sekret:  dużą część chorób powodujemy u siebie sami. 

Podam jeden, ale niestety bardzo dobitny przykład. Najpopularniejszą przyczyną śmierci w Polsce są choroby układu krążenia. A główną przyczyną powstawania takich chorób jest niewłaściwa dieta (otyłość) oraz zbyt mała aktywność fizyczna. Mówiąc prościej, w dużym stopniu to my sami jesteśmy odpowiedzialni za swoje zdrowie i choroby, co czasami z premedytacją wykorzystujemy przeciwko sobie.

Żeby nie pogrążać się w ciężkich tematach, zejdźmy do bardziej codziennych i namacalnych przykładów. Jeśli mieszkasz w dużym mieście w Polsce, to przez pół roku wdychasz smog. Z drugiej strony, codziennie pijesz zielone smoothie żeby czuć się lepiej. Z kolei siedząc 8 godzin na niewygodnym fotelu, ryzykujesz problemy z kręgosłupem. Za to co roku robisz sobie profilaktycznie badania kontrolne. Widzisz już do czego zmierzam?

Każdego dnia podejmujemy małe wybory, które mogą pozytywnie lub negatywnie wpłynąć na nasze zdrowie. Ponieważ jednak życie jest skomplikowane, a zdrowie to tylko jedna z WIELU rzeczy, na której nam zależy, to często wybieramy coś innego za priorytet. Zdarza się też, że tym priorytetem staje się wygląd. 

Uśmiechnięta kobieta podczas zabiegu z zakresu medycyny estetycznej.

Fakt 2: Każdy ryzykował kiedyś zdrowiem dla… wyglądu

Jeśli jesteś kobietą, prawdopodobnie w Twojej szafie znajduje się kilka (dziesiąt? ???? ) par wysokich szpilek. Na pewno słyszałaś kiedyś, że chodzenie w wysokich butach ma negatywne konsekwencje dla zdrowia. Mimo tego, ubierasz je żeby wyglądać wystrzałowo. Nie martw się, ja też chodzę w szpilkach i nie robi to z nas złych ludzi ????

Jeśli jesteś mężczyzną, to prawdopodobnie odwiedziłeś kiedyś w życiu siłownię – żeby wyglądać lepiej! Często jednak, szczególnie na początku, popełniasz wiele błędów, które zagrażają Twojemu zdrowiu. Na przykład zła technika, czy za duży ciężar. Zanim dojdziesz do wprawy nierzadko dochodzi do kontuzji w stawach. 

Te przykłady można mnożyć, choć z powyższych historii wyłania się prosty fakt, z którym chyba każdy się zgodzi. A mianowicie: czasami ryzykujemy zdrowiem dla wyglądu. A gdzie w tym wszystkim znajduje się medycyna estetyczna i te wszystkie zabiegi?

Fakt 3: Jeśli coś nie pomaga, to nie znaczy, że szkodzi

Zanim odpowiem na postawione pytanie, muszę dołożyć jeszcze jeden klocek do tej układanki. Ważne jest powiedzieć, że jeśli coś nie pomaga to nie znaczy jeszcze, że jest szkodliwe. 

Często w kontekście zdrowia myślimy w czarno-białych barwach. Awokado? Zdrowe! Chipsy? Niezdrowe! A na przykład mleko? Zdrowe? Jeśli pomyślałeś „tak”, to prawdopodobnie nie masz uczulenia na laktozę ????

Nawiązując do przykładu diety, jest mnóstwo produktów które nie są ani zdrowe, ani niezdrowe. Na przykład słodziki (nie wierzysz – poczytaj). Tak samo w życiu, nic nie jest białe lub czarne. To, że coś niekoniecznie poprawia Twoje zdrowie, wcale nie znaczy, że od razu je pogarsza. I do tej kategorii zdecydowanie zaliczają się zabiegi medycyny estetycznej. 

Lekarz medycyny estetycznej przygotowuje mężczyznę do zabiegu.


Fakt 4: Medycyna estetyczna nie pogarsza, ani nie polepsza zdrowia

Wszystkie zabiegi medycyny estetycznej, które lekarze wykonują w swoich gabinetach nie pogarszają, ani nie polepszają naszego zdrowia. Inaczej mówiąc, są NEUTRALNE dla naszego zdrowia. 

Każdy lekarz, który pracuje z pasją, ma zakodowane w głowie słowa: „po pierwsze – nie szkodzić”. Traktujemy bezpieczeństwo pacjentów jako absolutny priorytet. Czasami nawet, wbrew woli pacjenta! Dlatego, jeśli sytuacja tego wymaga, zdarza nam się nawet odmówić wykonania zabiegu estetycznego, na który umówił się pacjent.

Przez lata szkolimy się, zanim w ogóle podejdziemy do pacjenta z igłą. Preparaty, które stosujemy w medycynie estetycznej, takie jak botoks, kwas hialuronowy, wypełniacze i wszystkie inne, są dokładnie przebadane. Dbamy o to, żeby warunki pracy były nieskazitelne. Dlatego śmiało mogę powiedzieć, że zabiegi estetyczne nie szkodzą naszemu zdrowiu.

„No dobrze, ale przecież chyba mniej ryzykownie jest NIC nie robić niż w ogóle zaczynać?” – możesz pomyśleć. I oczywiście, masz rację. Można także nie latać samolotem (bo spadnie), nie jeździć na rowerze (bo można się przewrócić), a najlepiej w ogóle nie wychodzić z domu. 

Z jednym muszę (i chcę) się zgodzić – zabiegi medycyny estetycznej mogą generować ryzyko.

Kobieta w średnim wieku podczas zabiegu laserem na twarz.

Gdzie leży ryzyko i jak go unikać?

Każdy zabieg estetyczny to wymagająca procedura. Nawet jeśli lekarz pomyśli o wszystkim, wciąż może zdarzyć się coś nieprzewidzianego. Często zabiegi są ingerencją w tkanki (nakłucia), a w każdym przypadku muszą być wykonywane przez osobę, która wie, co robi.

Dlatego z tego miejsca bardzo Was proszę – udając się na zabiegi medycyny estetycznej ZAWSZE korzystajcie z usług dobrych i sprawdzonych specjalistów. Nawet jeżeli będzie drożej, bowiem na zdrowiu (albo: ograniczaniu ryzyka) nie warto oszczędzać. 

Jeżeli z Waszej strony odrobicie tę pracę domową i znajdziecie odpowiednie miejsce, to bezpieczeństwo zabiegów estetycznych jest dużo mniejsze niż wspomniana wcześniej jazda na rowerze 😉 .

Wnioski

Mam nadzieję, że czytając ten artykuł zdałeś sobie sprawę, że w życiu ryzykujemy i podejmujemy różne wybory. Co więcej, nie zawsze te wybory są z korzyścią dla naszego zdrowia. Na szczęście, wybierając medycynę estetyczną nie musisz zastanawiać się czy warto ryzykować zdrowie dla lepszego wyglądu. Prędzej zadaj sobie to pytanie kupując kolejną parę wysokich szpilek ????

Monika Łyżwa
Lekarka medycyny estetycznej, przyjmująca na co dzień w Krakowie. Jej misją jest pomoc pacjentom w dążeniu do wyglądu, który ich uszczęśliwia. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w zabiegach z użyciem m.in. botoksu, kwasu hialuronowego, osocza i laserów medycznych. Prowadzi blog https://doktormonika.pl. Jej pasją są dalekie podróże.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here